+48 531 640 312

Mjóifiörður – farma Dalatangi – Islandia

Yazhubal · Październik 31, 2017 · Blog, Fotografia, Islandia, Krajobraz, Podróże · 28 comments

Mjóifjörður, „wąski fiord”, ciągnący się przeszło 18km, znajduje się między Norðfjörður a Seyðisfjörður i jest znany z przyjemnej pogody i spokoju. Zapewne ze względu na swoje rozmiary skutecznie powstrzymujące silne wiatry ze strony oceanu.

Dojazd

Droga prowadząca do fiordu jest stosunkowo dobra, ale zazwyczaj zimą jest zamknięta. Można się tam dostać od strony Egilsstadir około 25km. Zimą można się tam dostać łodzią – promem od strony Norðfjörður. Ekscytująca bardzo kręta droga biegnie wzdłuż fiordu do Dalatangi, latarni morskiej z najpiękniejszym widokiem na otwarte morze. Spektakularna symfonia czeka na podróżnika na skraju wysokiego i wytrzymałego brzegu: Wodospady, strome skały, doliny, oraz rozbite statki na mieliźnie. Na końcu drogi – tak daleko na wschód, jak to tylko możliwe – czeka na nas farma i dwie latarnie morskie, jedna zmodernizowana i malutka stara. Ma się tu wrażenie kompletnej pustki i samotności. A skalisty cypel sprawia wrażenie jakbyśmy płynęli Islandią przez ocean!

Mjolfiordur Dalatangi Islandia - Yazhubal Blog

Farma Dalatangi, szutrowa droga i monumentalne fiordy. Fotografie wykonane podczas najkrótszego dnia w roku. Dzień trwa nieco dłużej niż 3 godziny i zwykle słońce nie pojawia się za horyzontem, jedynie raczy nas promieniami by zniknąć zostawiając tylko poświatę.

Latarnia morska Mjolfiordur Dalatangi Islandia - Yazhubal Blog

Stara latarnia morska na skalistym wybrzeżu. W oddali zatoka z miasteczkiem Breidavik oraz fiord ze szczytem Grenmór

Mjolfiordur Dalatangi Islandia - Yazhubal Blog

Zimową porą wyprawa  te rejony może skutkować „przygodą”. Szutrowa droga obficie posypana śniegiem kryje zdradliwe bryły lodu, a silne wiatry nie ułatwiają w kierowaniu. Fjord otoczony spektakularnymi klifami i rzędami wodospadów kaskadowych. Droga szutrowa prowadząca do fiordu jest powolna i trudna dla aut 4×4, ale gdy tylko znajdziesz się w dolinie z ruinami starych domów oraz zatoką wypełnioną farmami ryb w lodowatej fiordowej wodzie, od razu chce się eksplorować. Zardzewiałe statki na mieliźnie to doskonały pomysł na fotografie. Na samej farmie od niedawna jest możliwość przenocować w przytulnym domu gościnnym.

Cisza i spokój, nie oczekuj tu gwaru ludzi, populacja tych fiordów to zaledwie 18 osób! Podobne odludzie jest w okolicach Vopnafiordur gdzie udałem się obserwować dzikie ptaki.